Bydgoska Fundacja Pro Omnis przekazuje zyski z działalności biznesowej na cele społeczne, prowadzi także dzienne domy pobytu dla osób starszych. Jest też liderem pierwszej sieci franczyzy społecznej „Kropka” łączącej usługi opiekuńcze wraz ze wspierającą je usługą gastronomiczno- cateringową. O tym czym jest przedsiębiorstwo społeczne opowiada Agnieszka Lange-Olszewska, prezes zarządu fundacji.

Czym zajmuje się Państwa fundacja? 

Fundacja w swojej działalności statutowej wspiera osoby niesamodzielne, najczęściej seniorów, ale nie tylko. Świadczymy usługi opiekuńcze, terapeutyczne i psychologiczne. Prowadzimy też działalność w formule przedsiębiorstwa społecznego „Talerz Pro Omnis” w branży gastronomiczno-cateringowej.

 

Agnieszka Lange-Olszewska - prezes Fundacji Pro Omnis

Działalność gospodarczą w formule przedsiębiorstwa społecznego uruchomiliście kilka lat temu, w 2016 roku. Jak pojawił się ten pomysł?

Jak to często bywa, pomysł był… dziełem przypadku. Szukaliśmy miejsca pod wynajem dziennego domu pobytu dla osób starszych i przypadkowo prezes spółdzielni mieszkaniowej w Fordonie skierował nas do małego bistra, bo przecież opieka wiąże się także z jedzeniem. Zaproponował, czy może nie chcielibyśmy przejąć tego biznesu za tzw. odstępne od aktualnego najemcy. Zakochałyśmy się w smaku tamtejszych pierogów i tak się zaczęło.

A jak wygląda to dzisiaj?

Prowadzimy kuchnie cateringowe i mamy dwa bistra, które są maleńkim dodatkiem do naszej podstawowej działalności. Naszymi klientami są instytucje takie jak: żłobki, przedszkola, szkoły, szpitale, hospicja i przedsiębiorcy oraz organizacje pozarządowe. Ciężko pracowaliśmy i pracujemy nad zdobyciem zaufania klientów, ale udaje nam się z powodzeniem prowadzić dwa lokale w Bydgoszczy i w Toruniu.

Czym właściwie jest przedsiębiorstwo społeczne? Jaki to rodzaj firmy?

Przedsiębiorstwo społeczne to firma, w której w określonym procencie pracują osoby z pewnymi trudnościami życiowymi lub zawodowymi. Gdybym miała to jakoś podsumować, powiedziałabym, że to miejsce, gdzie można stanąć na nogi. Oczywiście nie oznacza to, że nasze usługi bądź produkty są niższej jakości. Jesteśmy tak samo konkurencyjni jak firmy komercyjne.

 

Agnieszka Lange-Olszewska - prezes Fundacji Pro Omnis

 

Ten koncept rozwinęliście jednak dalej. Jesteście Państwo liderem pierwszej sieci franczyzy społecznej „Kropka” łączącej usługi opiekuńcze wraz ze wspierającą je usługą gastronomiczno-cateringową. Na czym właściwie polega innowacyjność tego pomysłu?

Franczyza to dla nas idea bliskiej współpracy z takimi organizacjami jak nasza. Chcemy wiązać się biznesowo i wzmacniać ekonomicznie. Franczyza społeczna ma inny wymiar, nie tylko łączą nas wspólne działania prospołeczne w ramach działalności statutowej, ale wiemy jak trudno konkurować na rynku z firmami, które zajmują się wyłącznie biznesem. Mamy instrument wsparcia w postaci funduszu franczyzowego, który służy całej sieci franczyzobiorców i franczyzodawcy. Wpłaty franczyzowe zasilają wspólny fundusz a nie wyłącznie franczyzodawcę. W chwili obecnej mamy czternaście wypracowanych modeli biznesowych w obszarze usług opiekuńczych - od niemowlaka do seniora, w tym żłobki i przedszkola, które można łączyć w różne kombinacje z usługami gastronomicznymi i cateringowymi, tak, żeby franczyzobiorca tworzył stabilny biznes i wzmacniał ekonomicznie swoje przedsiębiorstwo.

Na swój rozwój pozyskaliście środki z programu dla Podmiotów Ekonomii Społecznej, oferowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Na co zostały przeznaczone?

Dzięki pożyczce w 2017 roku kupiliśmy nasze pierwsze auto cateringowe. Skorzystaliśmy również z finansowania w wys. 100 tys. zł na zakup surowców do produkcji żywności. Były to też dodatkowe środki obrotowe, które zwolniły pieniądze na zakup urządzeń i inwestycje w lokalach.

Teraz korzystacie Państwo także z pożyczki płynnościowej z BGK.

Tak. I także wykorzystujemy ją na pokrycie bieżących kosztów oraz zakupy inwestycyjne. W kuchni stale potrzeba nowych urządzeń i sprzętów. W sumie otrzymaliśmy 230 tys. złotych. Każdy przedsiębiorca potrzebuje finansowania, ale dla fundacji nie ma oferty w bankach komercyjnych. Jesteśmy dla analityków wielką niewiadomą. Pożyczka z BGK jest dodatkowo bardzo korzystna dla takich podmiotów jak nasz, więc serdecznie polecałabym ją innym podmiotom ekonomii społecznej.

Agnieszka Lange-Olszewska - prezes Fundacji Pro Omnis

 

Jak dużo osób w regionie Państwo zatrudniacie? Ilu osobom pomagacie?

Zatrudniamy około 50-60 osób, a wspieramy między 200 a 300 osób w ciągu roku. Prowadzimy trzy dzienne domy pobytu i klub seniora w obu największych miastach województwa kujawsko-pomorskiego, czyli Toruniu i Bydgoszczy. Martwi nas tylko to, że finansowanie zdobywamy w konkursach. Dla naszych podopiecznych, korzystanie z oferowanych przez nas usług jest bezpłatne. Konkursy raz są, a raz ich nie ma….

Czy macie już kolejne projekty które czekają na realizację? Jak będzie wyglądała przyszłość fundacji Pro Omnis? 

Plany są oczywiście wielkie! Wprowadzamy „Niezwykłe zupy” i „Niezwykłe dania” na półki sklepowe razem z franczyzobiorcami Kropki. Musimy jeszcze bardziej się usprzętowić. Przed nami spore wydatki. Liczymy na finansowanie inwestycji, dzięki której powstaną niezwykłe, zdrowe produkty. Ich produkcja będzie wspierać lokalnych rolników, a zabieganym Polakom ułatwi życie. Nam oczywiście pozwoli to wypracowywać zyski, które będziemy mogli przeznaczać na działania skierowane do chorych, starszych osób. Mamy nadzieję, że poza walorami jakościowymi, nasi klienci zauważą aspekt prospołeczny i jeszcze chętniej sięgną po nasze produkty w sklepie. Szukamy też nowych kanałów dystrybucji do sieci gastronomicznych. Pandemia spowodowała, że branża hotelarska i gastronomiczna cierpi na brak pracowników, więc my możemy zaoferować nasze półprodukty o wysokim standardzie.

Jeśli miałaby Pani wymienić najważniejszą rzecz w przypadku Państwa codziennej pracy i rozwijania fundacji, co by to było? 

Ludzie. Szczęście, że udało się spotkać na drodze tak ambitne i pracowite osoby. W pojedynkę nic by się nie udało, tylko w grupie jest siła!