logo Fundusz Dostępności

 

 

 



Osiedle Spółdzielni Mieszkaniowej Zatorze w Koninie zamieszkuje ponad 11 tysięcy osób. Budynki powstałe jeszcze w latach 80-tych nie zostały dostosowane do potrzeb osób starszych i niepełnosprawnych, aż do dziś. By ten problem rozwiązać, zarząd spółdzielni skorzystał z oferowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego programu - Fundusz Dostępności. Z otrzymanej preferencyjnej pożyczki spółdzielnia sfinansowała wykonanie pochylni dla osób niepełnosprawnych w trzech budynkach. Przeczytaj wywiad z Maciejem Ostrowskim – prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej Zatorze

 

Na pierwszym planie prezes Maciej Ostrowski, w tle napis: Spółdzielnia Mieszkaniowa "Zatorze"

Jak duża jest Państwa Spółdzielnia?

Nasza Spółdzielnia jest jednoosiedlowym kompleksem budynków wielorodzinnych, wykonanych w systemie OWT i WK-70, czyli tzw. wielkiej płyty. W swoich zasobach posiadamy 55 własnych budynków mieszkalnych, w tym 17 budynków wysokich, 6 budynków usługowych oraz 85 garaży. Zdecydowaną większość stanowią mieszkania własnościowe i mieszkania posiadające odrębną własność. Łącznie mamy około 11 tysięcy mieszkańców.

Skąd wyniknęła potrzeba pozyskania środków na rewitalizację i budowę pochylni?

Chcieliśmy przede wszystkim ograniczyć koszty mieszkańcom budynków, w których zaplanowano budowę pochylni. Nasze osiedle zamieszkują głównie osoby starsze, często przebywające już na emeryturze. Takie osoby liczą się z każdymi wydatkami. Utrzymanie starszych nieruchomości jest coraz droższe, stale dochodzą nowe koszty, np. podatek od wód opadowych. W związku z czym, staramy się pozyskiwać dodatkowe środki na różne inwestycje, w tym właśnie tę wspomnianą.

 

Czy to sami mieszkańcy zgłaszali tego rodzaju potrzeby czy była to Państwa inicjatywa?

Z prośbą o budowę pochylni zgłaszały się najczęściej osoby niepełnosprawne lub ich rodziny. Zdarzały się również zgłoszenia od kobiet z małymi dziećmi. Utrudnienia wynikające z braku pochyli ograniczały tym wszystkim osobom swobodne poruszanie się. Zarówno osoby niepełnosprawne jak i kobiety z małymi dziećmi, w przypadku braku pochylni, przy opuszczaniu i powrocie do własnych mieszkań zależne są od pomocy innych osób. To niezwykle uciążliwe.

 

Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Zatorze - Maciej Ostrowski, w tle osiedle bloków mieszkalnych

Na co dokładnie zostały przeznaczone pozyskane środki?

Inwestycja objęła nasze trzy wysokie, wielorodzinne budynki przy ulicy: Bacewicz 1, Moniuszki 3 i Wiechowicza 1. Środki zostały przeznaczone wyłącznie na budowę pochylni dla osób niepełnosprawnych. Wszystkie nieruchomości są zlokalizowane na osiedlu Zatorze w Koninie.

Jak dużą kwotę Państwo pozyskaliście?

Na budowę pochylni uzyskaliśmy z PFRON-u dofinansowanie w wysokości ponad 99 tys. zł. Warunkiem uzyskania dofinansowania było otrzymanie pożyczki inwestycyjnej oferowanej przez BGK. Dzięki niej uzyskaliśmy dodatkowo 28 proc. umorzenia zaciągniętego finansowania, więc pomniejszyło to koszty naszej inwestycji. Budowa pochylni ułatwiła naszym mieszkańcom codzienne życie. Obecnie mieszkańcy są bardzo zadowoleni i chwalą naszą inwestycję.

Jak właściwie usłyszeliście Państwo o Funduszu Dostępności? Dlaczego zdecydowaliście się skorzystać właśnie z tego programu?

Wstępne informacje o Funduszu pozyskaliśmy ze strony www.granty.pl, następnie otrzymaliśmy maila z informacją o rozpoczęciu naborów od pracownika PFRON-u. Po złożeniu wniosku i pozytywnej weryfikacji otrzymaliśmy promesę. Zgodnie z zapisem promesy musieliśmy uzyskać pożyczkę inwestycyjną, o której wspominałem, która pokrywała pozostałą kwotę inwestycji. Skontaktowaliśmy się z pracownikiem BGK, od którego otrzymaliśmy wszelkie niezbędne informacje, co więcej na każdym etapie przygotowania wniosku o pożyczkę otrzymywaliśmy dużą pomoc i wsparcie przy wypełnianiu dokumentów.

Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Zatorze - Maciej Ostrowski, przy biurku

Co wyróżnia to finansowanie spośród innych? Poleciłby Pan skorzystanie z tego programu innym, podobnym do Państwa podmiotom?

Jestem wdzięczny, za możliwość skorzystania z programu. W tym miejscu chciałbym serdecznie podziękować wszystkim pracownikom, zarówno PFRON-u jak i BGK, za okazaną nam pomoc i życzliwość, dzięki czemu cała procedura nie była skomplikowana. Moje zadowolenie jest głównym świadectwem na to, że jest to program, z którego warto skorzystać.

Czy będziecie chcieli wykonać podobne prace w innych budynkach należących do Państwa spółdzielni? Jakie macie Państwo dalsze plany?

Nasi mieszkańcy to w dużej mierze osoby starsze. Do 2018 roku zrealizowaliśmy budowę podjazdów w dwunastu budynkach. Dzięki finansowaniu, które otrzymaliśmy z programu, w 2020 roku wybudowaliśmy pochylnie w trzech budynkach wysokich. Obecnie jesteśmy na etapie realizacji projektu w kolejnych dwóch - tym samym ostatnich, w których pochylni nie było. Wszystko co robimy, wiąże się z ułatwieniem życia naszym mieszkańcom. Chcemy, by nasze osiedle było przyjazne, by spełniało oczekiwania i kojarzyło się pozytywnie wśród naszej małej społeczności.