Fundusze Europejskie Program Regionalny
Rzeczpospolita Polska
Unia Europejska Europejskie Fundusze Strukturalne i Inwestycyjny

Veriori S.A., Julita Skowrońska

Rozwiązanie, które skutecznie zabezpiecza produkt przed podrabianiem, gwarantuje jego autentyczność i wzmacnia zaufanie do marki producenta, to unikalna w skali świata technologia opracowana przez polską firmę Veriori. Dzięki wsparciu inwestora i wejściu kapitałowemu startup ma szansę na rozwój i podbicie globalnego rynku. O tym, czym są mechanizmy kryptograficzne oparte o indywidualne kody QR i jakie branże mogą je wykorzystać, opowiada Julita Skowrońska – członkini zarządu spółki Veriori S.A.

Julita Skowrońska – członkini zarządu spółki Veriori S.A.

Jako jedna z nielicznych firm na rynku opracowaliście zbiór technologii związanych z zabezpieczaniem produktów i danych, które łączą zabezpieczenia cyfrowe z unikatowym znakowaniem fizycznym obiektów w przyjaznej użytkownikom formie. Na czym polega to rozwiązanie?

Sercem naszej technologii jest opracowany przez nas kod krypto QR, który wyglądem przypomina zwykły kod QR. Różnica polega na tym, że w naszym kodzie zaszyte są informacje i zabezpieczenia kryptograficzne. Dzięki umieszczeniu wspomnianego oznaczenia na swoich produktach producenci mogą mieć pewność, że ich produkt nie zostanie podrobiony, a klienci, że produkt, który kupili, jest oryginalny. Takiej pewności nie dają tradycyjne kody QR oraz inne rozwiązania konkurencyjne.           

Taka technologia wydaje się bardzo innowacyjna, nawet jak na dzisiejsze czasy.

Pomysł narodził się w naszych głowach pięć lat temu. Na początku byliśmy małym czteroosobowym zespołem, a wymyślone przez nas rozwiązanie było jednym z nielicznych na świecie. Dziś jesteśmy już ponad 40-osobową firmą, a w skali kraju nie mamy żadnej konkurencji. Rozwiązania podobne do naszych zaczęły się pojawiać na świecie, co świadczy o tym, że poszliśmy w dobrym kierunku. Mamy ambicję, by być jedną z kilku firm na świecie, która będzie kojarzona z wynajdywaniem i zabezpieczaniem produktów przed ich podrobieniem. Mamy już pierwsze umowy z dużymi klientami, jesteśmy w fazie wielu rozmów i otwartych projektów. Pokazuje to, że rynek zaczął rozumieć, jaki potencjał tkwi w tej technologii.

W jakich branżach takie zabezpieczenie może okazać się przydatne?

Opracowaną przez nas technologię można zastosować np.: w branży farmaceutycznej - do zabezpieczania leków i produktów lekopodobnych oraz w branży edukacyjnej – do zabezpieczenia dyplomów i certyfikatów przed podrabianiem. Z kolei w branży produktów szybko zbywalnych (FMCG) oraz fashion & beauty nasza technologia wspiera procesy sprzedażowe i reklamacyjne, zwiększa zaufanie klientów i chroni wizerunek marki.

By rozwinąć firmę skorzystaliście Państwo z wejścia kapitałowego oferowanego za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego przez Netrix Ventures. Na czym polegało to wsparcie?

Fundusz Netrix pojawił się w życiu Veriori w bardzo dobrym momencie. Gdy mieliśmy gotowy produkt, świat walczył z pandemią COVID-19, więc wiele naszych rozmów z potencjalnymi klientami zostało zawieszonych. Fundusz i oferowane przez niego wsparcie dało nam szansę na rozwinięcie firmy w trudnych warunkach. W zamian za część udziałów otrzymaliśmy od inwestora kapitał – 1,5 milion złotych, który przeznaczyliśmy na rozwój struktury firmy oraz rozbudowanie zespołu. Stworzyliśmy dział sprzedaży i marketingu, który przyśpieszył nasz rozwój rynkowy. 

Mówi Pani, że inwestor udzielił wsparcia w zamian za część udziałów firmy. Część młodych firm może się obawiać takiej formy inwestycji.

Przede wszystkim trzeba patrzeć na wejście kapitałowe jako wsparcie kompleksowe, nie tylko finansowe. W naszym przypadku była to kwota 1,5 miliona złotych, a umowa zawierała zapis o możliwości uzyskania dodatkowych środków od inwestora w przypadku wprowadzania przez nas kolejnych innowacyjnych rozwiązań. Zainteresowanie funduszu startupem zmienia postrzeganie firmy na rynku. My bardzo zyskaliśmy na wiarygodności w oczach potencjalnych klientów. Bycie spółką portfelową daje nowe możliwości rozwoju, umożliwia inwestycje w nowe produkty, rozbudowę zespołu czy finansowanie bieżącej działalności. Dodatkowo zyskaliśmy nowego akcjonariusza, który wprowadza dużą wartość merytoryczną.  Fundusz wspiera nas również swoim know-how, doświadczeniem oraz kontaktami, co jest bezcenne na obecnym etapie rozwoju przedsiębiorstwa. Trudno byłoby nam pozyskać tego typu zasoby w inny sposób.

Czy opracowane przez Państwa rozwiązanie będziemy wkrótce mogli zobaczyć, np. na sklepowych półkach lub uczelnianych dyplomach? Nad jakimi nowymi rozwiązaniami Państwo pracujecie?  

Oprócz naszych obecnych produktów, jak Veriori Authentication System (VAS), który zabezpiecza produkty przed podrabianiem, UDI+ - czyli systemem zabezpieczania leków i wyrobów medycznych, cDiploma - weryfikującym autentyczność dyplomów czy cCERT, który służy zabezpieczaniu dokumentacji, mamy opracowane już nowe koncepcje produktowe, które wkrótce będziemy wprowadzać na rynek. Potencjał jest ogromny, więc nasz startup ma bardzo duże możliwości rozwoju. Firmy z sektora odzieżowego, farmacji, producenci kosmetyków, zegarków, biżuterii, torebek czy zabawek rocznie tracą miliardy euro z powodu podróbek, które stały się plagą światowego handlu, w tym również e-commerce. Cieszy mnie to, że Veriori S.A. jako polska spółka może być jedną z firm, która ten problem w skali globalnej rozwiąże.

Julita SkowrońskaJulita Skowrońska

Veriori S.A., Julita Skowrońska