Fundusze Europejskie Program Regionalny
Rzeczpospolita Polska
Unia Europejska Europejskie Fundusze Strukturalne i Inwestycyjny

Pabianicka Fabryka Narzędzi Pafana S.A.

logo Jeremie2

 

 

Dziennik „Puls Biznesu” zaliczył Pabianicką Fabrykę Narzędzi "PAFANA" S.A. do elitarnego klubu najbardziej dynamicznie rozwijających się firm w Polsce. Zajmująca się produkcją narzędzi skrawających i implantów medycznych fabryka ma długą, ponad 75-letnią historię. Dzięki wykorzystaniu środków z pożyczki unijnej na rozwój firm, przedsiębiorstwo mogło unowocześnić swój park maszynowy, by sprostać oczekiwaniom coraz bardziej wymagającego rynku.

Andrzej Styczyński, Prezes pabianickiej fabryki narzędzi Pafana S.A.

 

Kilkaset tysięcy złotych przeznaczonych na zakup urządzenia do fabryki - to duża inwestycja?

Rynek, na którym działamy, jest dość dynamiczny, cały czas pojawiają się nowe urządzenia i maszyny wykorzystywane do tzw. obróbki maszynowej. Zakup frezarki był naturalnym następstwem naszych wieloletnich działań, bo staramy się cały czas unowocześniać naszą linię produkcyjną. Jest to bardzo nowoczesne urządzenie, które wchodzi już w obszar zautomatyzowanej produkcji. Korzysta z najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych. Specyfikacja techniczna jest imponująca, bo zakupiona frezarka do obróbki metalu jest najnowszym modelem DMU 50 3. generacji i zapewnia prędkość obrotową do 20 000 obr./min.

 

Jej zakup nie byłby możliwy, gdyby nie pożyczka na rozwój firmy, oferowana przez BGK. Jak udało się Państwu pozyskać te środki?

Kwota wsparcia wyniosła 700 tys. złotych. Samo złożenie wniosku było proste i nie wymagało dużego nakładu pracy. Podobnie jest z samą procedurą składania dokumentów. Przyznam, że nie znam korzystniejszej oferty finansowania, niż pożyczka unijna „Jeremie2”. Oprocentowanie wynosiło 0,15 proc. bez dodatkowych kosztów. Dzięki tego rodzaju finansowaniu firma może się rozwijać. Z podobnego wsparcia, choć w mniejszych kwotach korzystaliśmy już wielokrotnie. Uzyskana kwota z pożyczki na zakup frezarki była jednak dotychczas naszą największą inwestycją.

 

Na czym polega innowacyjność tego urządzenia?

Urządzenie zostało przystosowane specjalnie do naszych indywidualnych potrzeb. Dziś w przypadku produkcji ważna jest jakość produktów. Ślady obróbki powinny być minimalne, wręcz niewidoczne, a dzięki frezarce DMU 50, jest to możliwe. Ogranicza drgania w procesie obróbki, możemy z niej wydobyć o wiele większą dokładność niż wcześniej. Precyzja wykonania wynosi do dwóch setnych milimetra. Jest to niezwykle ważne, np. w przypadku produkcji implantów medycznych.

Andrzej Styczyński, Prezes pabianickiej fabryki narzędzi Pafana S.A.

 

Jak doszło do tego, że zajęliście się tworzeniem indywidualnych implantów medycznych dla ludzi i zwierząt?

Tą technologią zajmujemy się i rozwijamy ją już od ponad 7 lat. Implanty medyczne wykonywane są w technologii laserowej 3D na najnowszej generacji maszynie hybrydowej Laser 1300 Da Vinci. Zastosowanie takiej technologii oraz najwyższej jakości materiałów pozwala na uzyskanie implantów o najwyższym spektrum zastosowania w implantologii medycznej. Są one projektowane i przygotowywane dla pacjenta indywidualnie na podstawie tomografii komputerowej. Przy pomocy modelu 3D tworzymy tzw. program obróbkowy, który następnie jest wgrywany na specjalistyczną maszynę. Później z monolitycznego materiału medycznego wytwarza się dany organ. Tworzymy w szczególności implanty twarzoczaszki, np. pokrywę czaszki, żuchwę, czy kawałek brody. Przypadki medyczne są różne. W ciągu zaledwie dwóch dni od otrzymania modelu na podstawie zdjęć z tomografii jesteśmy w stanie wykonać gotowy implant.

 

Produkujecie Państwo jednak przede wszystkim tzw. narzędzia skrawające. Co to dokładnie jest?

Mówiąc inaczej to narzędzia do obróbki metalu. Produkty z naszej fabryki można spotkać w zakładach produkujących części do maszyn, nie jest to coś co znajdziemy na sklepowych półkach. Bez naszych narzędzi nie powstanie np. samochód, wagon kolejowy, winda czy samolot. Większość naszych klientów to firmy, ale co ważne - nie tylko z Polski. Około 25 proc. naszej sprzedaży jest realizowana w eksporcie. Mamy klientów w Stanach Zjednoczonych, krajach arabskich, czy w Unii Europejskiej.

 

Historia Państwa firmy jest dość długa, działacie od 1945 roku! Czuje Pan dumę widząc jak przedsiębiorstwo się rozwija i staje coraz bardziej innowacyjne?

Początki firmy są związane z powojenną sytuacją w Polsce. Do opustoszałych i zdemolowanych hal fabrycznych zaczęli zgłaszać się robotnicy. W północno-wschodniej części Pabianic pozostała stosunkowo mało zniszczona fabryka narzędzi rzemieślniczych, pracująca w czasie okupacji pod szyldem „Ołdakowski i Neumark”. Odbudowujący się kraj potrzebował najprostszych narzędzi jak: siekiery, młotki, łomy. W magazynie fabryki był surowiec, pełnomocnik rządu zdecydował więc o podjęciu produkcji. Dziś po przeszło 75 latach jesteśmy przedsiębiorstwem, które śmiało może konkurować swoimi wyrobami z najlepszymi firmami narzędziowymi na świecie. Stosujemy nowoczesne, energooszczędne, ekologiczne technologie. Na pewno czuję z tego powodu ogromną satysfakcję.

 

Państwa rozwój dostrzegają też inni. Na Państwa stronie internetowej można znaleźć wiele wyróżnień i nagród.

Potencjalni partnerzy biznesowi patrzą na nasz dorobek, więc te wszystkie wyróżnienia i nagrody odgrywają dla nas dużą rolę, uwiarygadniają firmę i to co robimy. Nie byłoby tego, gdyby nie wieloletni wysiłek całego zespołu. Wszyscy nasi pracownicy pracowali na to latami.

 

 

Belka z logo: Fundusze Europejskie Program Regionalny Rzeczpospolita Polska Promuje łódzkie Unia Europejska Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego