Powrót

Wiele MŚP dzięki gwarancjom de minimis zachowało miejsca pracy

Wiele MŚP dzięki gwarancjom de minimis zachowało miejsca pracy

Można szacować, że finansowanie pozyskane przez firmy dzięki zabezpieczeniu w formie gwarancji de minimis przełożyło się na 125 tys. miejsc pracy utworzonych i – co ważne w okresie kryzysu – aż 184 tys. zachowanych miejsc pracy. Natomiast ¾ firm bez gwarancji nie dostałoby kredytu, lub otrzymałyby go na gorszych warunkach.

Według raportu BGK „Efekty programu gwarancji de minimis” od marca 2013 roku, od kiedy program istnieje, do listopada 2020 roku suma udzielonych gwarancji de minimis osiągnęła ponad 87 mld złotych, a suma wygenerowanego w tym okresie kredytu ok. 148,4 mld złotych. Te pieniądze nie pojawiłyby się w polskiej gospodarce bez wsparcia BGK.

- Nasze programy, wspierają w rozwoju firmy z każdej branży i każdej wielkości. Z badania, które przeprowadziliśmy wynika, że bez gwarancji de minimis aż połowa MŚP znalazłaby się w luce finansowej. To oznacza, że bez wsparcia BGK przedsiębiorcy nie uzyskaliby kredytu lub uzyskaliby go w niższej wartości. Dodatkowo 1/5 firm, które pozyskałyby kredyt nawet bez gwarancji, otrzymałyby go na gorszych warunkach, co również stanowi ograniczenie w dostępie do finansowania. Łącznie w szeroko pojętej luce finansowej znalazłoby się więc 73% firm – tłumaczy Mateusz Walewski, główny ekonomista BGK.

Efekty programu gwarancji de minimis: 42% badanych firm nie miało wystarczającego zabezpieczenia dlatego skorzystało z gwarancji de minimis, 73% badanych firm uważa, że bez gwarancji nie dostałoby kredytu lub dostałoby ale na gorzych warunkach, 48% badanych firm uznało, że finansowanie gwarancją de minimis w dużym lub bardzo dużym stopniu pomogło im przetrwać kryzys

Jak pokazuje raport, w trakcie pandemii aż 77 proc. firm dzięki wsparciu BGK, mogło skupić się na utrzymywaniu zatrudnienia.

- Poprzez nasze rozwiązania wspieramy także miejsca pracy. Taki wynik bezpośrednio świadczy o silnym wpływie kryzysu na politykę zatrudnienia w sektorze MŚP i o wadze udzielonego wsparcia finansowego w zatrzymywaniu negatywnych efektów w postaci zwolnień. Można szacować, że finansowanie przyznane dzięki gwarancjom de minimis przełożyło się na 125 tys. miejsc pracy utworzonych i – co ważne w okresie kryzysu – aż 184 tys. zachowanych miejsc pracy – mówi Mateusz Walewski z BGK.

Według raportu bez gwarancji BGK aż 52 proc. przedsiębiorstw w 2020 r. nie uzyskałoby kredytu. Jest to wynik dwukrotnie większy niż w 2019 r. W największym stopniu dotyczy to firm najmłodszych (59 proc.), usługowych, w tym z branży hotelarsko-gastronomicznej (HORECA), które zostały w największym stopniu objęte obostrzeniami w pandemicznymi (50 proc.). Dotyka to też firm, które działają lokalnie (46 proc.) oraz prowadzących działalność profesjonalną, naukową i techniczną (43 proc.) oraz handlową (40 proc.).

- Prawie połowa badanych przedsiębiorców stwierdziła, że gwarantowane programem finansowanie w bardzo dużym lub dużym stopniu pomogło im przetrwać kryzysową sytuację. Najsilniej pomoc odczuły firmy lokalne. Co ważne, podczas trwania kryzysu, 4/5 badanych firm nie miała problemu ze spłatą gwarantowanego przez BGK kredytu. Te doświadczające trudności najczęściej posiłkowały się innym wsparciem z tarczy antykryzysowej lub korzystały z wakacji kredytowych – dodaje Mateusz Walewski.

Według deklaracji badanych przedsiębiorców, to firmy o lokalnym zasięgu najczęściej nie pozyskałyby kredytu bez gwarancji de minimis (58 proc.), a w następnej kolejności regionalne – działające na terenie jednego województwa (56 proc.). Firmy o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym nieznacznie rzadziej dotknął ten problem – 47 proc. firm reprezentujących te zasięgi działania nie dostałoby kredytu bez gwarancji BGK.

- Inicjujemy działania i tworzymy rozwiązania, które przyczyniają się do zrównoważonego rozwoju społeczno-gospodarczego kraju. W czasie kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa to właśnie inwestycje są jednym z najważniejszych elementów mających wpływ na odbudowę gospodarki. Dlatego cieszy nas, że mimo kryzysowej sytuacji około 1/3 firm, po uzyskaniu kredytu obrotowego z gwarancją na tyle polepszały swoją pozycję, że dokonały inwestycji – wyjaśnia Mateusz Walewski.

W poprzednich latach odsetek firm, które przeznaczały pozyskane środki na inwestycje był wyższy niż w 2020 r. Wynika to z faktu, że większość MŚP w okresie pandemii wstrzymała decyzje o inwestycjach, przekierowując zasoby finansowe przede wszystkim na przetrwanie i utrzymanie zatrudnienia.

Zapoznaj się z pełnym raportem przygotowanym przez BGK.

Więcej komunikatów znajdziesz na stronie Biura Prasowego.